JERZY ZASKIEWICZ - Księga Cesarska, Wędrówki 2, Klub YAMA

KSIĘGA CESARSKA

JERZY ZASKIEWICZ - Księga Cesarska, Wędrówki 2, Klub YAMA

Prakwice

 

Majątek Prakwice (Proklewitz) w roku 1736 kupił Albrecht zu Dohna-Schlobitten. Dwór w powstał tu już wcześniej, około roku 1700. Od roku 1884 odwiedzał tę rezydencję książę, a później cesarz, Wilhelm II.

Budynek dworu był jednopiętrowy. W połowie 1930 roku doprowadzono do pałacu elektryczność. Dwór jeszcze w latach 50-tych XX wieku służył jako świetlica. Obecnie niewiele z niego pozostało.

Do Prakwic cesarz przyjeżdżał pociągiem z Malborka albo powozem ze Słobit. Dla cesarza wybudowano przystanek kolejowy w formie niewielkiego pawilonu. Po roku 1918 pawilon został przeniesiony i pełnił funkcję dworca w Budwitach. Stoi tam do dziś, mimo, że linia kolejowa Malbork - Małdyty została zlikwidowana.

 

Od roku 1884 do 1906 Wilhelm II bywał u księcia Ryszarda zu Dohna - Schlobitten kilka dni w roku. W miejscach, gdzie z cesarskiej ręki padł szczególnie ciekawy okaz, ustawiano głazy-obeliski, na których wykuwano napis: „Jego Majestat Cesarz i Król położył w tym miejscu - data strzału - kapitalnego kozła.”. Takich kamieni odnaleziono w Prakwicach do dziś 22, ile ich było przed rokiem 1945 dokładnie nie wiadomo.

Dworzec w Prakwicach przed rokiem 1918

Wilhelm II i książę Ryszard zu Dohna w drodze do Prakwic

Przed dworem w Prakwicach - rok 1910

Data na najstarszym głazie, 15 maj 1887 rok, świadczy o tym, że Wilhelm polował tu jeszcze jako książę, następca tronu. Następne głazy to już polowania cesarskie.

Jak wyglądał rozkład dnia w Prakwicach w czasie pobytu Jego Wysokości? Cesarz wstawał rano, około godzin 3. Jadł śniadanie, a potem jechał do lasu w otoczeniu innych myśliwych. Polował do godziny 8-9. Przed obiadem spał kilka godzin. Posiłek podawano o godzinie 16. Cesarz miał zawsze przy sobie osobisty widelec, zastępujący również nóż - przy jedzeniu posługiwał się tylko prawą ręką. Po obiedzie udawał się znowu na polowanie, które trwało do wieczora. Po skromnej kolacji około dwóch godzin prowadził rozmowę w towarzystwie lub czytał. Kładł się spać około godziny 22:30.

Podczas jednego z pobytów w Prakwicach cesarz przeziębił się i jego osobisty lekarz, dr Ilberg namawiał go do rezygnacji z polowania. Wilhelm odpowiedział, że „tylko padający deszcz może mi przeszkodzić w łowach”. Dr Ilberg postanowił użyć fortelu i od godziny 2 w nocy służba polewała wodą z konewki okna sypialni cesarskiej. Jego Wysokość obudził się i stwierdziwszy, że pada, położył się dalej spać. Jednak przy śniadaniu zorientował się, że coś było nie tak i zwrócił się do dr Ilberga „Panie doktorze na przyszłość nie życzę sobie robienia takiej pogody”.

Ostatni raz Wilhelm II przybył do Prakwic w roku 1910 w czasie manewrów cesarskich. Do zdjęć pozował w stroju myśliwskim. Ryszard zu Dohna-Schlobitten zmarł w roku 1918.

 

Słobity wraz z Prakwicami odziedziczył książę Aleksander zu Dohna-Schlobitten (ur. 11 grudnia 1899 roku). Książę Aleksander zmarł 29 października 1997 roku.

Dworzec z Prakwic w Budwitach