JERZY ZASKIEWICZ - Księga Cesarska, Wędrówki 2, Klub YAMA

KSIĘGA CESARSKA

JERZY ZASKIEWICZ - Księga Cesarska, Wędrówki 2, Klub YAMA

Humor na co dzień

 

Na tej zakładce będę umieszczał materiały trochę wesołe, ale nie zawsze do końca. Niektóre mogą być już nieaktualne.

Zdrowa kuchnia po elbląsku.

Jak zwykle będąc w Elblągu (4 paźdzernik 2017 rok) , postanowiłem znaleźć coś, czego nie ma w żadnym innym miejscu. I jak zwykle – udało się. Przy ulicy Grunwaldzkiej znajduje się całodobowy ROBAKOMAT. Jest to coś fantastycznego. O każdej porze dnia i nocy świeże białko w bardzo rozsądnej cenie. A gdyby ktoś z z mieszkańców miasta miał potrzebę skorzystania z usług pocztowych to też ma niedaleko. Całodobowo już w Gdańsku na Długiej. Czyli robaki na miejscu, a poczta trochę dalej.

Olsztyn - zasrana sprawa i gówniany interes.

 Prawie rok temu (20 luty 2017 rok) umieściłem na FB materiał na temat olsztyńskiej toalety. Dzisiaj (12 luty 2018 rok) specjalnie sprawdziłem czy coś się zmieniło. Gdyby nie deszcze to pewno byłoby tak samo.

Każdy gatunek zwierzaka na ziemi musi wykonywać trzy podstawowe działania. Są to: spożywanie, wydalanie i rozmnażanie. Nie inaczej jest w Olsztynie. Ze spożywaniem problemów nie ma, z rozmnażaniem też olsztyniaki sobie radzą. Znacznie gorzej jest z wydalaniem. Na olsztyńskiej Starówce możemy spotkać stalowo-szary obiekt. Posiada zastanawiające opływowe kształty. Jest doskonale widoczny na tle Zamku czy też Wysokiej Bramy. Przy bliższym kontakcie możemy zauważyć, że jest to toaleta. Oczywiście zamknięta. Ale olsztyniacy, jak wszystkie inne gatunku, wydalać muszą. I jak widać wydalają, czasem nawet celnie. Otoczenie obiektu wyraźnie pokazuje, że olsztyniacy spożywają dużo i treściwie. Szkoda tylko, że muszą to dokumentować w taki sposób.

Z kotkiem i myszką  - czyli końcowe prace przy Księdze Cesarskiej.

Wspólnie pracujemy nad zakończeniem Księgi Cesarskiej. Jak widać kosmaty asystent intensywnie pomaga w pracy, ale czasami jest bardzo zmęczony.

Tymczasowy dowód tożsamości konia.

 Na obecny stan prawny w naszym kraju dowody osobiste wydaje się ludziom. Nie zawsze jednak tak było. Po roku 1945 konie były zwierzętami użytkowymi. Podlegały rejestracji i służbie wojskowej. Poniżej przedstawiam dokument będący dowodem osobistym konia. Warto również zwrócić uwagę na drugą stronę dowodu. W czasach powojennych papier był materiałem trudno dostępnym i czasem bardzo ważne dokumenty były pisane na odwrocie druków niemieckich. 

Świat na dłoni

 W pewnym elbląskim hipermarkecie kilka lat temu zainstalowano w męskich toaletach nowe pisuary. Niby rzecz niewielka i mało kto zwrócił na nią uwagę. Wiadomo, co się robi w toalecie. I wiadomo również, że im prędzej tym lepiej. Ale jak już zrobi się lepiej to człowiek się rozgląda. I cóż widzi? Na pisuarze duża, kolorowa naklejka z czerwonym napisem - w tej chwili trzymasz w dłoni cały świat. Każdy dobrze wie, co trzyma w dłoni stojąc przed pisuarem. Ale tak wspaniałe hasło wielu dodało otuchy i podniosło morale. I wychodzili ludziska z toalety z dumnie podniesiona głową.

 Niestety pisuary po dwóch miesiącach zostały zlikwidowane, a dłoniach zostało nam to zawsze.

Supermapa i superapteczka

 Budynek elbląskiego PTTK mieści się przy ulicy Krótkiej. Jego reklamówką od lat jest plastyczna mapa okolic miasta wykonana na bocznej ścianie budynku. Nie trzeba dokładnie się przyglądać, żeby zobaczyć, że coś z tą mapą jest nie tak. Odległości miedzy miastami i ich usytuowanie jest co najmniej ciekawe, żeby nie powiedzieć losowe. Warto szczególnie zwrócić uwagę na odległości z Elblaga do Fromborka i Elbląga do Olsztyna. Według tej mapy do Olsztyna jest znacznie bliżej. Myślę, że taka instytucja jak PTTK powinna dokonać jak najszybciej aktualizacji tej mapy, bo to co znajduje się na budynku mapą nazwać nie można.

  Wchodząc do środka znajdujemy się w miłym hotelu. W recepcji można było do niedawna zobaczyć apteczkę. Oczywiście jest to rzecz pozytywna. Ale warto zwrócić uwagę, że w tej apteczce znajdowały się jedynie niezbędne artykuły pierwszej potrzeby - papierosy i prezerwatywy. Myślę, że jak na apteczkę to niewiele, ale jak na hotel to wystarczy. Papierosy, jak informują napisy na opakowaniach skracają życie, nieumiejetnie użyta lub uszkodzona prezerwatywa wprost przeciwnie. W sumie i tak wychodzimy na zero.

Serdeczne zaproszenie do lasu

  Nadleśnictwo Olsztyn ustawiło tablice zapraszające do lasów olsztyńskich. Każdy, kto je przeczyta zapewne bardzo chętnie ucieknie jak najdalej. I może o to chodzi. Według tych tablic w lasach są tylko kleszcze i żmije. Myślę, że w lasach (nawet olsztyńskich) można spotkać jeszcze dużo innych, ciekawych rzeczy. I żeby przyczepić się już do wszystkiego, zwracam uwagę, że żmija ma na grzbiecie kolorowy zygzak (stąd jej nazwa - żmija zygzakowata), a nie owalne czarne plamy.

Wyjątkowo wredny wyraz twarzy